Kwietnik ze sznurka: KROK 2. Ułóż sznurki na spodzie doniczki. Jeśli doniczka posiada otwór, dla ułatwienia prac włóż supeł ze sznurków do wnętrza doniczki. Kwietnik ze sznurka: KROK 3. Supełki to jedyny element pracy nad wiszącym kwietnikiem. Zacznij od wykonania supełków na każdej z czterech stron doniczki, łącząc po dwa
Wieszak stojący. Bardzo praktyczne narzędzie, które pozwala na tworzenie makramy w pozycji pionowej. Jest to zwykły stojący wieszak na ubrania. Mój został kupiony w znanej sieciówce za kilkanaście złotych. Można na nim powiesić haczyki a na nich z kolei drążek. Dalej już sami wiecie co się dzieje.
PL/ENGHej Wszystkim!Przedstawiam kolejną torebkę ze sznurka. Tym razem w pięknym, kawowym kolorze i bambusowymi uchwytami. Idealna do jesiennej stylizacji. P
Bawełniana, ręcznie pleciona siatka była jednym z moich pierwszych zerowastowych gadżetów. To, że siatka ze sznurka na zakupach wygląda świetnie nie muszę nikogo przekonywać. Jak się sprawdza i co można w niej nosić przeczytacie w recenzji.
Wykonanie doniczki ze sznurka. Jeśli myślisz o zrobieniu garnka ze sznurka, oto kilka pomocnych wskazówek: Zacznij od stworzenia koła. Następnie wykonaj dwa rzędy, a dwa zewnętrzne kawałki połącz w okrąg. Zbierz kawałki razem i zawiąż końcowy węzeł trzy cale od ostatniego rzędu węzłów. Teraz zrobiłeś uchwyt do garnka.
Jak zrobić dywan ze sznurka? Masz już centrum dywanika, więc teraz pora na dalszą część. Zrób 24 słupki, trzymają się takiej metody, że po dwa są w każdym z poprzedniego rzędu. Gdy skończysz okrążenie, robisz oczko zamykające.
odHv0yg. Supełki potraficie już zaplatać i tworzyć przepiękną biżuterię. Ale czasem ma się ochotę zakończyć nieco inaczej swoją robótkę niż koralikiem. W tym wpisie dowiecie się jak zakończyć bransoletkę ze sznurka w bardziej efektowny sposób. Spróbujecie? Co będziemy potrzebować? Zaczęta bransoletka ze sznurka – no bo w końcu uczymy się robić tutaj tylko zakończenia. 🙂 No to uczymy się jak zakończyć bransoletkę ze sznurka! Jeśli nie masz zaczętej bransoletki to skorzystaj z naszych kursów, które znajdziesz na dole wpisu, a po materiały udaj się TUTAJ. KROK 1 Jak mamy skończoną bransoletkę zaczynamy zaplatać końcówkę. Zaczynamy zaplatać od samego początku bo po zaciągnięciu sznureczek się wydłuży. Za pierwszym razem nie poszło mi z tymi końcówkami za dobrze, ale gdy już chwyciłam co i jak bawiłam się przednio! Tak więc końcówkę sznurka dajemy pod spód jak najbliżej bransoletki. KROK 2 Teraz końcówkę sznurka dajemy na górę, tak jak na zdjęciu. Musimy pamiętać żeby sznurki od początku przekładania (zaplatania) układać jeden przy drugim. Pętelka wokół, której będziemy zaplatać powinna być ułożona jak na zdjęciu – w coś w stylu łezki, najlepiej przytrzymywać ją sobie palcami. Wtedy końcówka będzie się układała w ładny kształt listka. KROK 3 Wkładamy końcówkę sznurka do pętelki. KROK 4 I teraz dajemy końcówkę pod sznurkiem do pętelki pamiętając żeby sznurki szły równiutko jeden pod drugim. KROK 5 I teraz znowu dajemy sznurek od spodu w pętelkę i nad sznurek. Jak najbliżej pozostałych. KROK 6 I znowu wkładamy sznurek od spodu do pętelki, jak na zdjęciu. Sznureczki układamy dalej jak najbliżej siebie. KROK 7 Zaplatamy tak aż uzyskamy odpowiadającą nam długość. Z grubszego sznurka, tak jak u mnie, wystarczy zapleść po 4 razy z każdej strony. Z cienkiego sznurka będzie trzeba zapleść ciut więcej. KROK 8 Będziemy zaciągać. Robimy to delikatnie. Ciągniemy za sznurek zaznaczony “X” trzymając ten, którym zaplataliśmy żeby się nam nic nie rozleciało. KROK 9 Ucinamy nadmiar sznurka, przytapiamy lub kleimy zakończenie żeby się nam nie rozleciało. I sznurki w bransoletce mamy ślicznie i wyjątkowo zakończone. Udało Wam się zakończyć bransoletkę ze sznurka? Mamy nadzieję, że spodobał Wam się ten pomysł. Jeśli skorzystacie z naszego wpisu koniecznie pochwalcie się Waszymi pracami oznaczając nas #pasart lub #kurspasart. Jeśli nie masz pomysłu na bransoletkę to te kursy powinny Cię zainspirować: Specjalnie dla Was utworzyliśmy grupę zrzeszającą pasjonatów rękodzieła. Do grupy należą zarówno osoby początkujące, jak i bardziej zaawansowane, również te, które tworzą dla Was kursy. To tutaj możesz pochwalić się swoimi projektami, zapytać o radę, wyjaśnić wątpliwości odnośnie kursów, zgłosić swoje propozycje kursów, a także nawiązać nowe znajomości, z ludźmi, którzy mają takie samo hobby jak Ty :). Zapraszamy! Do grupy możesz zapisać się tutaj. Monika Wojdyła – mama dwójki chłopaków, całkowicie uzależniona od koralików. Ma głowę pełną pomysłów i koralikuje nawet przez sen. Rano wszystko przenosi na papier i zabiera się do pracy. Lubi wyzwania dlatego wciąż stara się uczyć czegoś nowego. Chłopaki dzielnie mamę wspierają, mają już nawet na swoim koncie kilka fajnych projektów :). Więcej prac Moniki możecie zobaczyć na jej stronie na fb.
Makrama Na Doniczkę Jak Zrobić. By to zrobić, złóż sznurek na pół, miejsce zgięcia schowaj bezpośrednio za drążkiem. Znacznie łatwiej pokazać jak zrobić makramę np. Makrama jak zrobić wiszący kwietnik? Instrukcja krok po from Przewieś przez nią sześciometrowe sznurki, tak by składały się dokładnie w połowie. Jego wykonanie rozpoczyna się od węzełków. Następnie utnij trzy 10 cm długości miedziane rurki i przeciągnij je przez sznurki, na każda rurkę powinny przypadać. Read more
Rzeczy, których będziesz potrzebować Taśma miernicza 20 stóp miękkiego bawełnianego sznurka 10 stóp miękkiego bawełnianego sznurka w kontrastowym kolorze Nożyce Strunowy Drzewo lub słupek bramy Ostrzeżenie Przed użyciem kantara sprawdź, czy wszystkie połączenia i węzły są szczelne. Po pierwszym użyciu sprawdź, czy na głowie konia nie ma obszarów ocierania. Kantary komercyjne są często wykonane z nylonowych pasków. Kantary to rodzaj nakryć głowy konia służących do wiązania i prowadzenia. Stworzenie własnego podstawowego regulowanego kantara jest proste, a użycie plecionej liny pozwala dostosować kantar do własnego wyboru kolorów. Użyj różnych kolorów dla każdego konia, aby łatwiej było zidentyfikować właściwy kantar. Użyj miękkiego bawełnianego sznurka, aby zapobiec tarciu, i utrzymuj napięcie podczas splatania, aby uzyskać równomierny efekt. Zrób kilka takich prostych kantarów i trzymaj je w samochodzie lub w różnych miejscach wokół stodoły do użytku w sytuacjach awaryjnych. Krok 1 Zmierz swojego konia. Przeprowadź miarkę wokół nosa około 4 cale nad nozdrzami, a następnie zmierz odległość od tego punktu nad głową za uszami. Gotowy kantar będzie regulowany, ale te pomiary dadzą punkt wyjścia. Krok 2 Przetnij 20-metrowy sznurek na dwie odcinki po 10 stóp każda. Dodaj trzeci kawałek sznurka i zwiąż trzy kawałki razem w luźny węzeł około 6 cali od końca. Zawiąż kawałek sznurka wokół węzła i przywiąż sznurek do stałego obiektu, takiego jak drzewo. Pomoże ci to utrzymać napięcie, gdy zaczniesz splatać. Krok 3 Spleć sznurki razem, przeciągając sznurek po lewej stronie przez sznurek środkowy, a następnie sznur po prawej stronie na sznurku środkowym. Gdy będziesz pracować w dół, zobaczysz, że warkocz zaczyna rosnąć. Utrzymuj luźne końce sznurków po obu stronach pracy, aby zapobiec ich splątaniu. Kontynuuj splatanie, aż utworzysz warkocz o długości około 6 cali. Krok 4 Rozwiąż sznurek i węzeł, aby końce sznurka były luźne. Złóż warkocz na pół, aby utworzyć pętlę i wyrównaj krótkie luźne końce z głównymi sznurkami. Zaczep pętlę wokół stałego punktu i kontynuuj splatanie krótkich końcówek z głównym korpusem warkocza, aby je zakotwiczyć. Krok 5 Kontynuuj splatanie, aż skończy się długi sznurek. Na końcu zawiąż węzeł, aby się nie rozplątał. Przełóż zawiązany koniec przez małą pętlę, aby utworzyć większą pętlę o średnicy około 8 cali. Tworzy to pasek na nos kantara. Umieść go na nosie konia, aby sprawdzić rozmiar. Przełóż długi koniec warkocza przez głowę konia za uszami i zawiąż węzeł w miejscu, w którym łączy się z opaską na nos. Luźny koniec liny staje się wodzą prowadzącą, umożliwiającą przywiązanie konia, jeśli chcesz.
Tak się ostatnio wciągnęłam w przeróżne robótki ręczne, że szycie ubrań poszło na bok. Może to dziwne, nie wiem, źle mi z tym nie jest. Można chyba czasem porobić coś innego i nie ma w tym nic złego :-) Tym razem wpadł mi do głowy pomysł na zrobienie podkładek pod talerze ze sznurka. Pokażę Wam oczywiście co i jak. Sznur zakupiłam na pl. Grzybowskim w sklepie powroźniczym, jest to bawełniany gruby sznur i jest go 100 m w motku. Wychodzi z tego spokojnie kilka podkładek. Jeden motek kosztuje ok. 45 zł. Zanim zrobiłam ostateczne zdjęcia i ten tutorial, przeszłam jak zawsze kilka nieudanych prób. To co tu widzicie to są już te sprawdzone metody :-) Na początek układam ze sznurka taką pętelkę. Pod spód chowam początek sznura a jego długość układam zgodnie z kierunkiem ruchu wskazówek zegara. Zaczynam szycie na takiej formie. Szyję dużym zygzakiem prowadząc koło tak aby zygzak łapał swoimi bokami obydwa sąsiadujące ze sobą sznurki. Kilka pierwszych okrążeń przeszywam używając stopki kroczącej. Bardzo jej lubię używać gdy szyję z nietypowych materiałów. Jest mega pomocna. Na tym etapie jeszcze co kawałek podnoszę stopkę, obracam kółeczko i przeszywam kilka kolejnych uderzeń igły. Po tym znów podnoszę stopkę, odrobinę przekręcam powstające kółeczko i znów kawałeczek przeszywam. Dochodzę do takiej wielkości, ucinam nitkę i zejmuję stopkę. Dalszą część kółka, już do samego końca szyję bez stopki, na samym mocowaniu do stopki. Robię tak ponieważ wypróbowałam wszystkie jakie mam (z rolkami, kroczącą, teflonową, do haftu) i każda powodowała takie ściąganie sznurka, że nie powstawała mi płaska podkładka lecz miseczka.... Tylko całkowite zdjęcie stopki uwolniło mnie od tego kłopotu ponieważ sznureczki zostają zeszyte zanim dojadą do mocowania stopki. Jest to oczywiście nieco trudniejsze i wymaga pewnej wprawy, trzeba się skupić żeby sznurki się nie porozjeżdżały ale po kilku próbach szło mi już naprawdę nieźle :-) No i zaczęły mi wychodzić ładne, płaskie kółeczka. Dla ułatwienia założyłam sobie dodatkowo większy stół do maszyny. Żeby ładnie zakończyć taką podstawkę można ucięty sznurek schować pod spód i przyszyć lub zrobić taki wieszaczek. Wystarczy uciąć sznurek i zrobić pętelkę chowając jego koniec pomiędzy podstawkę a ostatni rządek. Wyszły mi takie podstaweczki. Myślę że będą się ładnie prezentowały na naszym białym stole :-) Jak myślicie, fajny pomysł? Pozdrawiam Was serdecznie!!!
Jak mierzyć sznurki do makramy? To jedno z najczęściej pojawiających się pytań, które do mnie kierujecie. W tym wpisie dam Ci konkretny wzór, który rozwieje Twoje wątpliwości. Makramy możemy wyplatać z gotowych tutoriali, wtedy mamy podaną dokładną instrukcję ile sznurka uciąć. Są też zestawy DIY, gdzie sznurki pocięte są na odpowiednie długości i ilości. Przykład takiego zestawu możesz zobaczyć klikając TUTAJ. Innym sposobem jest całkowite poddanie się inwencji twórczej i wyplatanie bez z góry założonego planu z sznurkami uciętymi według uznania. Możemy także zaprojektować swoją makramę od początku i wyplatać według określonego projektu. Jak w takiej sytuacji odpowiedzieć na pytanie: Jak obliczyć długość sznurka na makramę? Na samym początku musisz ustalić, jak długa będzie Twoja makrama. To punkt wyjścia do dalszych obliczeń, dlatego jest niezwykle istotny. Kolejnym ważnym elementem obliczeń będzie określenie grubości i rodzaju sznurka oraz poziomu skomplikowania splotów. Przez poziom skomplikowania splotów rozumiem rodzaj użytych węzłów i ich ilość. Im makrama bardziej bogata we wzory i sploty, tym więcej sznurka zużyjesz. To samo dotyczy grubości materiału - im grubszy sznurek, tym więcej będziesz musiała go uciąć. Na przykład węzły zrobione ze sznurka 3PLY zużyją więcej materiału, niż np. te ze sznurka skręcanego pojedynczo. Więcej o rodzajach sznurków przeczytasz w darmowym e-booku. Aby pobrać e-book, kliknij w poniższe zdjęcie. Korzystam też z jednej złotej zasady: Lepiej więcej uciąć na końcu pracy, niż w połowie stresować się, że sznurka brakuje. Jednym słowem: zrób zapas. Akurat w tym przypadku więcej znaczy lepiej. Ja zawsze dodaję ok 10% długości do wyniku, który wychodzi mi pierwotnie ze wzoru. Robię to też dlatego, że czasami podczas wyplatania wpadnę na pomysł, by dodać jakiś nadprogramowy splot. Dzięki zapasowi, który zrobiłam nie muszę się martwić o to, czy wystarczy sznurka, tylko mogę swobodnie twórczo szaleć. Gorąco zachęcam Cię także do tego, żeby przed wyplataniem rozrysować sobie projekt, chociaż orientacyjnie. Nie musisz tworzyć rysunku 1:1, bo w trakcie wyplatania na pewno coś zmienisz. Ważne jest to, żebyś miała ogólny ogląd na to, jaki będzie efekt końcowy. Rozrysowanie projektu pomoże Ci także bardziej precyzyjnie obliczać długość sznurka w innych projektach, ponieważ będziesz miała konkretny punkt odniesienia. Kolejny plus jest taki, że zapisany projekt możesz odtwarzać nieskończoną ilość razy, nie musisz wymyślać koła na nowo. Będziesz miała gotowy produkt do sprzedaży. Wracając jednak do wzoru, bo wiem, że to na niego najbardziej czekasz. W wielu książkach dla rękodzielników pojawia się bardzo uniwersalny wzór obliczania długości sznurka do makramy: potrzebna długość sznurka = 2 x (4 x długość makramy z projektu) Jednym słowem: sznurki powinny zostać ucięte na 8-krotność długości docelowej makramy. *dwójka przed nawiasem pojawia się, ponieważ wieszając sznurek za pomocą pętli mocującej z grzbietem z przodu składasz go na pół. Jeśli nie wiesz, jak zrobić pętlę zobacz darmowy samouczek, klikając w zdjęcie poniżej Jeśli zaczynasz właśnie swoją przygodę z makramą albo planujesz pierwszy raz upleść dużą dekorację, to ten wzór sprawdzi się najlepiej. Pamiętaj, że mówimy tutaj o części, na której wyplatasz wzór. Inaczej sprawa ma się w przypadku frędzli, czyli sznurków wykańczających. To te luźno wiszące, na których nie zaplotłam żadnych węzłów. Robiąc projekt pierwszy raz te sznurki docinam na koniec. Kiedy mam już wypleciony wzór, mierzę, ile centymetrów jest od miejsca, w którym powieszę sznurek do miejsca, w którym kończy się makrama. Dodaję dosłownie kilka centymetrów zapasu. Dzięki temu wszystkie docięte sznurki będą tej samej długości i makrama będzie miała bardzo zbliżony kształt do efektu końcowego. Taki zabieg znacznie ułatwia równe docinanie makramy, ponieważ wystarczy delikatnie dociąć pojedyncze nierówności. To znacznie zwiększa szansę na to, że uzyskasz szybko i bez zbędnego wysiłku symetryczny kształt. Z czasem zauważysz, że w niektórych projektach zużywasz mniej sznurka. Po docięciu makramy sprawdź długość ścinek. Dzięki temu będziesz wiedziała, o ile skorygować pierwotną długość sznurka. Więcej piszę o tym w narzędziu, które opisuję poniżej. Wraz z nabraniem doświadczenia będziesz podchodzić do estymacji bardziej intuicyjnie. Zanim to się stanie ćwicz, testuj i… zapisuj. Serio, takie notowanie jest niezwykle pomocne. Mam nadzieję, że w Twojej kreatywnej głowie nieco się rozjaśniło. Przypominam Ci też o trwającym wyzwaniu #weavelikeapro Wystarczy, że umieścisz pod swoją makramą hasztag #weavelikeapro, a ja udostępnię ją na swoim profilu na Instagramie. Kliknij tutaj aby odwiedzić inspirujący profil dla MAKRAMOWEGO WYMIATACZA Wszystkiego zaplecionego, Kasia
jak zapleść line ze sznurka