Nim odłożysz wieczorem dziecko do łóżeczka z postanowieniem nauczenia go samodzielnego zasypiania, wypracuj dwie rzeczy: stały rytm dnia. wieczorne rytuały. Stały rytm dnia sprawia, że dziecko czuje się bezpieczne, jest więc spokojne. Z kolei wieczorne rytuały są sygnałem, że zbliża się czas nocnego odpoczynku. Do tych
Wypis jest to zarówno czynność zakończenia hospitalizacji jak i wydanie dokumentu potwierdzającego tę czynność. Zwyczajowo terminem wypis określa się też dokument, który lekarz wydaje rodzicom. Karta wypisowa, zwana kartą informacyjną leczenia szpitalnego, zawiera wszelkie niezbędne informacje, w tym wyniki badań dodatkowych, jakie wykonywano dziecku oraz tzw. epikryzę
Dobrze przybierające 8-miesieczne niemowlę nie wymaga karmienia nocnego, dlatego bez wyrzutów sumienia może Pani zrezygnować z nocnego karmienia, szczególnie że dziecko daje się łatwo uspokoić. Następnie można stopniowo eliminować kolejne posiłki, tak żeby około pierwszego roku życia dziecko jadło 5 razy na dobę. 25.11.2014.
Tragedia w bloku przy ulicy Czarnowskiej w centrum Kielc. W czwartek wieczorem z balkonu na parterze bloku wypadła 11-miesięczna dziewczynka. Dziecko trafiło do szpitala wojewódzkiego ale jego życia nie udało się uratować. Ojciec dziecka miał prawie dwa promile alkoholu. Do zdarzenia doszło około godziny 20. Śledczy informują, że do szpitala trafił też pijany ojciec dziewczynki
Ile przybiera dziecko w 8 miesiącu ciąży. Zwykle można zauważyć bardzo duży przyrost wagi dziecka w 8. miesiącu ciąży – co tydzień przybywa wtedy maleństwu około 200 g. 6 9 miesięcy jaki to rozmiar. noworodki i niemowlęta do 3 miesiąca – rozmiar 56-62. niemowlę 3-6 miesięcy – rozmiar 62-68. niemowlę 6-9 miesięcy
2. Dziecko 7 miesiąc - pielęgnacja. Dziecko w wieku siedmiu miesięcy coraz lepiej rozumie mowę. Potrafi nawet rozpoznać swoje imię! Krokiem milowym w rozwoju psychicznym dziecka jest fakt, że siedmiomiesięczne niemowlę śledzi wzrokiem zabawkę, która mu upadła.
i2gomq. Czy 7 miesięczne dziecko karmione piersią w nocy moze sie budziś co 2 godziny na karmienie. Niewiem czy jest wszystko ok,czy za czesto sie budzi czy moze ja mam za mało wartościowy pokarm? Moze ktoś mi podpowie co mam robić z góry dziekuje. DZIECKO JUŻ JESTKarmienieCzy 7 miesięczne dziecko bydzi się co 2 godz? Angina u dwulatka Mój Synek ma 2 lata i 2 miesiące. Od miesiąca kaszlał i smarkał a od środy dostał gorączki (w okolicach +/- 39) W tym samym dniu zaczął gorączkować mąż –... Czytaj dalej → Skubanie paznokci – Co robić, gdy dziecko skubie paznokcie? Może wy macie jakieś pomysły, Zuzanka od jakiegoś czasu namiętnie skubie paznokcie, kiedyś walczyłam z brudem za nimi i obcinaniem ich, a teraz boję się że niedługo zaczną jej wrastać,... Czytaj dalej → Mozarella w ciąży Dzisiaj naszła mnie ochota na mozarellę. I tu mam wątpliwości – czy w ciąży można jeść mozzarellę?? Na opakowaniu nie ma ani słowa na temat pasteryzacji. Czytaj dalej → Czy leczyć hemoroidy przed porodem? Po pierwszej ciąży, a bardziej porodzie pojawiły się u mnie hemoroidy, które się po jakimś czasie wchłonęły. Niestety teraz pojawiły się znowu. Jestem w 6 miesiącu ciąży i nie wiem,... Czytaj dalej → Ile kosztuje żłobek? Dziewczyny! Ile płacicie miesięcznie za żłobek? Ponoć ma być dofinansowany z gminy, a nam przyszło zapłacić 292 zł bodajże. Nie wiem tylko czy to z rytmiką i innymi. Czy tylko... Czytaj dalej → Pytanie do stosujących zastrzyki CLEXANE w ciąży Dziewczyny mam pytanie wynikające z niepokoju o clexane w ciąży. Biorąc od początku ciąży zastrzyki Clexane w brzuch od razu zapowiedziano mi, że będą oprócz bolesności, wylewy podskórne, sińce, zrosty... Czytaj dalej → Mam synka w wieku 16 m-cy. Budzi się w nocy o stałej porze i nie może zasnąć. Mój syn budzi się zawsze o 2 lub 3 w nocy i mimo podania butelki z piciem i wzięcia do łóżka zasypia dopiero po ok. 2 godzinach. Wcześniej dostawał w... Czytaj dalej → Dziewczyny po cc – dreny Dziewczyny, czy któraś z Was miała zakładany dren w czasie cesarki? Zazwyczaj dreny zdejmują na drugi dzień i ma on na celu oczyszczenie rany. Proszę dajcie znać, jeśli któraś miała... Czytaj dalej → Meskie imie miedzynarodowe. Kochane mamuśki lub oczekujące. Poszukuję imienia dla chłopca zdecydowanie męskiego. Sama zastanawiam się nad Wiktorem albo Stefanem, ale mój mąż jest jeszcze niezdecydowany. Może coś poradzicie? Dodam, ze musi to... Czytaj dalej → Czy to możliwe, że w 15 tygodniu ciąży?? Dziewczyny!!! Sama nie wiem co mam o tym myśleć. Wczoraj wieczór przed kąpielą zauważyłam przezroczystą kropelkę na piersi, ale niezbyt się nią przejełam. Po kapieli lekko ucisnęłam tą pierś i... Czytaj dalej → Jaką maść na suche miejsca od skazy białkowej? Dziewczyny, których dzieci mają skazę białkową, może polecicie jakąś skuteczną maść bez recepty na suche placki, które pojawiają się na skórze dziecka od skazy białkowej? Czym skutecznie to można zlikwidować? Czytaj dalej → Śpi albo płacze – normalne? Juz sama nie wiem co mam myśleć. Mój synek ma dokładnie 5 tygodni. A mój problem jest taki, że jak mały nie śpi, to płacze. Nie mogę nawiązać z nim... Czytaj dalej → Wielotorbielowatość nerek W 28 tygodniu ciąży zdiagnozowano u mojej córeczki wielotorbielowatość nerek – zespół Pottera II. Mój ginekolog skierował mnie do szpitala. W białostockim szpitalu po usg powiedziano mi, że muszę jechać... Czytaj dalej → Ruchome kolano Zgłaszam się do was z zapytaniem o tytułowe ruchome kolano. Brzmi groźnie i tak też wygląda. dzieciak ma 11 miesięcy i czasami jego kolano wyskakuje z orbity wygląda to troche... Czytaj dalej →
Dziecko (7 miesiąc) uczy się coraz lepiej pełzać, tym razem do tyłu oraz, w niektórych przypadkach, do przodu. Pojawiają się kolejne ząbki, a maluch coraz lepiej radzi sobie z siedzeniem. Maluszek w siódmym miesiącu życia może już ważyć nawet 8-9 kg, ale nadal uwielbia być na rękach u mamy. Bada swoje otoczenie biorąc większość z napotkanych przedmiotów do buzi. Zobacz film: "Rozwój niemowlęcia miesiąc po miesiącu" spis treści 1. Dziecko 7 miesiąc - rozwój fizyczny 2. Dziecko 7 miesiąc - pielęgnacja 1. Dziecko 7 miesiąc - rozwój fizyczny Siedmiomiesięczne dziecko nie potrafi jeszcze zbyt długo siedzieć. Po chwili w upragnionej pozycji, znowu opadnie do tyłu albo na bosiczek. Aby nieco pomóc dziecku w opanowaniu tej trudnej sztuki nie sadzamy go, a podajemy mu ręce. Może się wtedy samodzielnie podnieść do pozycji siedzącej. Nie ciągniemy dziecka za rączki! Jeśli jest gotowe do siedzenia, samo się podniesie. Wzmocnienie mięśni dziecka można osiągnąć poprzez kładzenie dziecka na brzuszku. Dzięki temu ćwiczy i wzmacnia mięśnie szyi, pleców i rąk. Aby przygotować nóżki dziecka do raczkowania i chodzenia, można pobawić się w sprężynkę. Dziecko trzeba trzymać pod pachami, tak, aby dotykało ziemi. Będzie się ono od niej energicznie odpychać. Nową umiejętnością, jaką nabyło dziecko, jest umiejętność trzymania po jednym przedmiocie w każdej ręce. Do tej pory, jeśli uwaga dziecka skupiała się na jednej rzeczy, druga automatycznie wypadała mu z rączki. Dobrą zabawą dla malucha jest już nie tylko potrząsanie zabawkami, ale także uderzanie nimi o podłoże czy szczebelki łóżeczka. PYTANIA I ODPOWIEDZI LEKARZY NA TEN TEMAT Zobacz odpowiedzi na pytania osób, które miały do czynienia z tym problemem: Czy to normalne zachowanie u 7-miesięcznego dziecka? - odpowiada mgr Piotr Jan Antoniak Jaki jadłospis dla 7-miesięcznego dziecka? - odpowiada lek. Małgorzata Horbaczewska Co na uspokojenie dla 7-miesięcznego dziecka? - odpowiada lek. Milena Lubowicz Wszystkie odpowiedzi lekarzy Coraz lepiej idzie dziecku także manipulowanie rzeczami trzymanymi w rękach, ruchy są nieco precyzyjniejsze niż do tej pory. Używa palców, nie tylko całej dłoni. Maluch może nauczyć się także w tym czasie trzymania przedmiotów za pomocą samego palca wskazującego i kciuka. Do tej pory używał całej łapki i kciuka. Maluch ma już rozszerzoną dietę poza mleko mamy, umie już nie tylko jeść łyżeczką (wkładaną do buzi przez mamę), ale także zlizuje z łyżeczki jedzenie, zamiast ją ssać. Nie trzeba już wlewać zawartości łyżeczki do buzi dziecka, samo się nią zajmie. Można w tym czasie kupić maluszkowi specjalny kubeczek z dwoma uszkami dla niemowląt, z którego będzie uczył się samodzielnie pić. W 7 miesiącu życia dziecko może już nauczyć się samodzielnie pić (123RF) 2. Dziecko 7 miesiąc - pielęgnacja Dziecko w wieku siedmiu miesięcy coraz lepiej rozumie mowę. Potrafi nawet rozpoznać swoje imię! Krokiem milowym w rozwoju psychicznym dziecka jest fakt, że siedmiomiesięczne niemowlę śledzi wzrokiem zabawkę, która mu upadła. Znaczy to, że ma świadomość, że zabawka po wypadnięciu z rączki nadal tej pory nie było to takie oczywiste - po upuszczeniu zabawki maluch interesował się następną. Można ćwiczyć tę nową widzę, chowając zabawki, np. pod poduszką. Odbicie w lustrze jest dla malucha nadal źródłem radości. Coraz lepiej maluchowi idzie rozpoznawanie "swoich" i "obcych". Z czasem niepokój przed osobami, których nie zna, może być większy niż jeszcze niedawno. Dziecko w siódmym miesiącu życia zaczyna coraz więcej komunikować. Radość okazywał od dawna, teraz bez problemu okazuje złość i niechęć – potrafi odmawiać, jeśli, np. nowe jedzenie mu nie odpowiada. Dziecko stara się także powtarzać po rodzicach różne dźwięki. polecamy
Zaburzenia snu u dzieci – 10 zasad by dziecko spało lepiej i dłużej Okazuje się, że zaburzenia snu u dzieci to coraz bardziej powszechny problem. Lekarze biją na alarm: nie wolno tego bagatelizować, bo problemy ze snem u dziecka odbijają się nie tylko na jego zdrowiu, ale też odciskają piętno na życiu przytłoczonych tym problemem rodziców. Jeśli czujesz, że ten artykuł jest o Tobie i już dłużej nie dasz rady, koniecznie przeczytaj ten wpis. Jeżeli do tej pory wszyscy mówili, że przesadzasz, bagatelizując Wasz (twój i dziecka) problem ze spaniem, to mam dla Ciebie dobrą wiadomość: coś się zmienia na lepsze. Dowodem na to jest bardzo rzeczowy artykuł w The Gurdian, poświęcony coraz częstszym problemom ze snem u brytyjskich dzieci i jak radzi sobie z tym służba zdrowia. Poniżej przygotowałam jego streszczenie, dodając moje doświadczenia w tym temacie. Wierzę, że wciąż wiele jest jeszcze do napisania w temacie problemów ze snem dzieci (i tych mniejszych, i większych), a każda merytoryczna rada co zrobić, by lepiej spały, jest dla rodzica w potrzebie na wagę złota. No to zaczynamy. Zobacz ile powinno spać dziecko? Polecam wpis z zaleceniami odnośnie snu dzieci, w skrócie: 5 latek ok. 11 godzin 10 latek ok 10 godzin 15 latek 9 godzin Uwaga: dzieci z zaburzeniami snu jest trzy razy więcej niż 10 lat temu. Powodów jest wiele, ale jednym z istotniejszych (nie jedynym, u części dzieci może to wynikać z innych przyczyn!) są nowe technologie i fakt, że wszyscy mamy stale migające i grające smartfony, tablety, telewizory, czy konsole do gier. Nie pozwalają się one wyciszyć mózgowi przed snem, ponadto wpatrywanie się w świecący na niebiesko ekran negatywnie wpływa na wytwarzanie melatoniny – hormonu uwalnianego naturalnie po zachodzie słońca, regulującego nasz zegar biologiczny. I nie, nie chodzi o demonizowanie tego mitycznego telewizora w domu przez matkę wariatkę – to już na tyle duży i powszechne zjawisko, że zaczęli o nim mówić lekarze. Mimo to wielu rodziców nie dostrzega w tym źródła problemu. Zaburzenia snu to nie tylko problemy ze wstawaniem po przespanej nocy. Pociąga to za sobą całą serię konsekwencji. Gorsze skupienie, gorsze przyswajanie wiedzy, zdenerwowanie. Brak snu może prowadzić w dłuższym czasie do depresji. Osłabiony zostaje równie układ odpornościowy i zwiększa się prawdopodobieństwo wystąpienia infekcji. To potem prowadzi do problemów z integracją dziecka z rówieśnikami, bo dziecko zmęczone, złe i często nieobecne w szkole (bo infekcje). Odbija się także na wynikach w nauce. Co bardzo ważne, dzieci, które źle śpią, są bardziej narażone na otyłość. Czemu sen ma związek z otyłością? Najbardziej oczywiste wytłumaczenie jest takie, że niewyspane dzieci mają mniej siły do ćwiczeń. Rzecz jest jednak poważniejsza: u dzieci, które cierpią na notoryczny brak snu zmieniają się poziomy leptyny i greliny we krwi – hormonów odpowiadających za uczucie sytości i głodu. Zaburzony zostaje balans: organizm produkuje więcej greliny, pobudzającej apetyt, a mniej leptyny – hamującej łaknienie. Efekt jest taki, że niewyspane i zmęczone dziecko chętniej sięgnie po tłustą i słodką przekąskę, aby zabić głód i zapewnić sobie chwilowy dopływ energii. W artykule, na który się powołuję, postawiono również tezę, że możliwe, że niektóre dzieci z ADHD nie zostały prawidłowo zbadane, gdyż brak snu może powodować zachowania podobne przy tych związanych z ADHD. Co zrobić aby spać lepiej? Na godzinę przed snem powinny zostać wyłączone wszystkie ekrany (tak, tak telewizor w tle również – poczytaj wpis o telewizji w życiu małych dzieci), warto podrzucić dzieciom gry i zabawy ćwiczące koordynację ręka-oko. Zerknij do moich zabaw sensorycznych, ale też możesz sięgnąć po takie zabawki, jak np. ciastolina. Jakby co polecam zestaw lodziarnia (najfajniejsza taka) albo fryzjer o taki (przy tym dużo sprzątania, ale dzieci lubią). Prócz ciastoliny sprawdzą się też najprostsze puzzle! To moim zdaniem jedna z fajniejszy rad. Takie kreatywne ćwiczenia świetnie odprężają i dają odpoczynek dla naszego mózgu (ha! czułam, że gdy robię sobie mój album Project Life to lepiej mi się śni, a gdy dzieci bawią się ciastoliną, to szybciej zasypiają). Naprawdę! Potem kąpiel i sen. Czyli prócz czasu na rozluźnienie trzeba mieć rytuały. Czemu kąpiel jest ważna? Bo gdy robi nam się ciepło (ciepła kąpiel w wannie, ahhh), a potem wychodzimy i robi się chłodniej to robimy się senni. Poza tym czy to dzieci czy dorośli – lubimy wiedzieć co nastąpi i mieć „swoje schematy”. Ja od siebie mogę podrzucić Ci kilka książek dla dzieci, zerknij na „Królika, który nie może zasnąć” zerknij na taniasiazka, ok 18 zł – u nas co prawda nie podziałał (dla mnie nuuuudny), ale podobno działa na wiele dzieciaków na świecie 🙂 Za to ja jestem fanką np. „Dobranoc Albercie Albertsonie” (możesz kupić np. w taniaksiaka, ok, 18 zł, bardzo fajna dla przedszkolaków) albo „Całus na dobranoc” (trudniej dostępna, my mamy z biblioteki, dobra nawet dla młodszych dzieci). Czyli książki raczej nawiązujące do procesu zasypiania niż wprowadzające w stan senności, jak ww. Bardzo podoba mi się cytat z przytoczonego artykułu: „Uświadomiliśmy ludzi, jak ważne jest właściwe odżywianie – ludzie rozumieją niebezpieczeństwa cukru i otyłości. Teraz musimy pokazać znaczenie snu” 10 zasad dobrego snu Poniżej znajdziesz kilka wskazówek ułatwiających zasypianie i lepszy sen 🙂 unikaj słodkich przekąsek i kofeiny (głównie na kolację). Jeśli musisz zjeść coś słodkiego niech to będzie banan, a tak to kasza, ciemne pieczywo itd. sypialnia/okolice łóżka powinny być miejscem spokojnym, bez telewizora, ekranów. zadbaj o rytuały niech kąpiel będzie relaksująca wyłącz wszystkie ekrany na godzinę przed snem (telewizor, telefon, tablety itd.). zapewnij dziecku zabawy ćwiczące koordynację ręka-oko, różne sensoryczne, puzzle, klocki, ciastoliny. Ułatwia to wyciszenie. Sama możesz pomyśleć o kolorowankach (zerknij na mój wpis o kolorowankach dla dorosłych). rytuały powinny działać również w weekendy podrzuć dziecku wskazówkę wizualną aby wiedziało kiedy ma wstać i zasypiać, są takie zegary, które powinny spodobać się dzieciom np. Kidsleep taki jak tutaj, ok 95 zł wybierz spokojne książki, najlepiej związane ze spaniem zadbaj o brak „przebodźcowania”, to, że jest „takie zmęczone” nie znaczy, że lepiej zaśnie. A jak jest u Ciebie? Mam nadzieję, że te kilka rad pomoże w problemie ze snem, a na pewno nie zaszkodzi. A punkt 6 dzieci na pewno polubią! 🙂 Chcesz schudnąć, ale nie masz czasu na gotowanie? Sprawdź mój bestsellerowy turbo jadłospis ➡️ „Nie mam czasu”, będziesz zachwycona! 39 Odpowiedzi Mam dwulatka – przez ostatni rok zasypiał i spał sam w swoim pokoju bez problemu pomijając choroby i ząbkowanie. Jednak ostatnio ma ogromny problem ze spaniem w nocy. Budzi się wiele razy, przychodzi do nas, płacze. W dzień też jest bardziej wrażliwy i częściej reaguje lękiem. Póki co dużo przytulamy, dużo tłumaczymy i wstajemy cierpliwie milion razy w nocy. Walczę ze spaniem z nami. Zaczyna się poprawiać ale stawiam na trudny wiek i nowe emocje Ja bym nie walczyła- widać potrzebuje bliskości. Nasz prawie-3-latek też często się budzi w nocy. Telewizora nie mamy, telefonem się nie bawi, dużo czasu spędza na dworze, w zasadzie wszystkie punkty spełniamy a i tak krótko śpi, w nocy sie wierci, wcześnie wstaje, potem marudzi w ciągu dnia a do spania wołami zaciągnąć nie można… Za kilka miesięcy pojawi się druga dzidzia, muszę jakoś się przygotować na czworo w jednym łóżku 🙂 Mamy 3 dzieci. Często w nocy 2 przychodzi spać do nas. Ratują barierki Lindam po obydwu stronach łóżka 🙂 My nie mamy problemow z przesypianiem calych nocy ( 5i7lat) Dzieci śpią w swoim pokoju, ale zawsze moga przyjsc w nocy, gdy będą miały zle sny. Trzymamy się rytuałów. Najpierw kolacja, kąpiel, potem czytanie bajek, modlitwa i dzieci przytulają się do poduszek i szybciutko zasypiają kolo 20, a wstają o Gdy dziecko się wierci w nocy i nie śpi dobrze, przy tym jest rozdrażnione i nie ma apetytu, to warto zrobić badanie na robaki, podobno często rodzice nie podejrzewają ich u dziecka, a badania wychodzą pozytywnie. Po leczeniu wszystko wraca do normy. a po co im modlitwa,lepiej nich sami wybiora jak beda starsi czy chca sie modlic czy nie,po co im to narzucac Masz z tym problem ermis że ktoś wychowuje dzieci inaczej niż ty? Mam syna skończył 7 lat od 2 lat nie chce sam spać cały czas muszę spać z przeczytaniu bajki zasypia w nocy budzi się i przychodzi do naszej sypialni jak trzeba iść spać to reaguje wiemy już co mamy robić jestem bez silna Anka mam to samo z tym, ze moj syn ma juz prawie 9lat.. Mam to samo z 7letnia córką…ja juz mam nie raz takie nerwy i nie wiem co z tym robić. Mam wrażenie jakby caly czas od urodzenia przechodzila lek separacyjny… juz wszystkiego probowalam a przed nami ostatecznie klinika zaburzeń snu u dzieci.. Mam to samo. Może za puzno kladziesz go spać. Albo nie jes zmęczony. Naciesz się tym czasem.. Już nie wróci. Technologia stała się dla lekarzy wymówką, żeby nic nie robić. W kółko to samo- za dużo mediów, dziecko przestymulowane… Poszłam prywatnie do neurologa, kilka dni później w badaniu EEG wyszło że dziecko ma padaczkę na tyle silna, że bardzo zaburza mu sen i rozwój. Bez leków ani rusz. Agnes A padaczkę wcześniej nie było sygnałów takich tradycyjnych tylko zaburzenia snu proszę o odp Moja coreczka 5 lat od miesiąca noc w noc się budzi krzyczy i płacze tylko w nocy po kilka razy, w dzień jakby nigdy nic wszystko Ok, ale jest już bardzo zmęczona bezsennością, ma podkowy i jest blada zrobiłam badania krwi, byłam u kilku lekarzy i nic nie stwierdzili, czekam na wizytę u neurologa. Jestem załamana nie wiem jak jej pomoc doradźcie jak uspokoić i wyciszyć w nocy dziecko stosuje ten rytuał itd. Ale to nie wystarcza , Pomóżcie ? Marysiu dziecko 5 lat to też najpewniej dużo emocji, zacznijcie od dojścia do tego co może być przyczyną. Nowa pani w przedszkolu, konflikt w przedszkolu? Może warto wieczorem różnymi ćwiczeniami na czucie głębokie oraz masażykami rozładować stres 🙂 trzymam kciuki 🙂 Moja corka ma prawie 4latka i jeszcze od urodzenia nie przespala ani jednej nocy. Zasypia tylko jak ja sie spac o kolo 21 a o 24 juz nie spi i przychodzi do nas do luzka ale spac nichce placze ponownie o kolo i juz o6:30 znow niespi niewiem co mam robic. To już chyba musisz poszukać przyczyny z dobrym psychologiem lub osób od SI. Na pewno zminimalizować bodźce (bajki), poprawa czucia głębokiego (madazyki, zabawy, ugniatanie), zero słodyczy. To są rzeczy, które nie zaszkodzą. A reszta to już wasza praca nad zmianą nawyków plus ew. Psycholog. Powodzenia Moja 7letnia córka budzi się od kilku tygodniu o 4 nad ranem,po przebudzeniu ciężko jej zasnąć. Jest przez to rozkojarzona i zdenerwowana nie wiem jaka może byc przyczyna. Moja córka za miesiąc będzie miała 4 latka, budzi się w nocy i krzyczy, na każde pytanie pada odpowiedź „nie” ma zamknięte oczy, nie skupia się na nas, stan ten trwa minimum 15 minut a czasami dochodzi nawet do 1h czasu Mamy codzienny rytuał, a mimo to nie potrafimy sobie poradzić z obecną sytuacją. a może warto popracować nad czuciem głębokim? 🙂 Danusiu mam dokładnie identyczną sytuację, ręce już opadają nie wiem co robić…a zmęczenie daje o sobie znać 🙁 Proszę o kontakt czy cokolwiek się zmieniło? Możliwe, że to tzw. lęki nocne (night therror). Zaburzenie z rodzaju parasomnii, warto o tym poczytać. Mój synek ma 3 lata i już od dłuższego czasu tak ma ,że często budzi się …a w sumie to nawet nie ,bo oczy zamknięte i jakby przez sen słyszę tylko jęczące „Nieee eee nieee ” ,próbuje spytać co się dzieje i odp wiecznie ta sama i tak przez parę min .Nic nie mówię a i tak to słowo …Nie raz w dzień tak jęczy a potem i w nocy. Rzadko kiedy przesypia spokojnie całą noc .Jak się przebudzi i spytam czy coś boli mówi że nie .Jak się coś przyśni to rozumiem,ale słyszeć jęczące nie niekiedy w dzień i potem jeszcze kilka minut w nocy bardzo często to jest męczące … A jestem w 8 miesiącu ciąży i to już wystarczy ,że co godzinę ląduje w łazience ,jak jeszcze mi się tak dziecko budzi to jestem wykończona. Wielu lekarzy mówiło że dziecko przeżywa w ten sposób emocje które miało w ciągu dnia ,czasem możliwe ,ale jak nie kłóci się np z żadnymi dziećmi i nie jest jęczące w ciągu dnia to ja już nie mam pojęcia .. Ile ludzi czy lekarzy tyle opini .Nie jedno dziecko co znam też ma tego typu problem .A staram się też żeby spędził miło dzień ,wesoło. Mam syna 4,5roku, codziennie wieczorem je kolacje, kapie go i klade spać (praktycznie godz. 20:15 już śpi). Problem w tym, że nie przesypia całej nocy, budzi się 2h po zaśnięciu, przychodzi do sypialni, ja go odprowadzam, usypiam na nowo ( często zasypiam z nim). Praktycznie budzi się jak tylko się zorientuje, że śpi sam. Chciałabym, żeby przesypiał całe noce w swoim łóżku, co mam zrobić? Pozdrawiam Mamy to samo jeszcze nigdy nie przespała całej nocy u siebie. Nie wiem co z tym zrobić. Ja mam prawie 7-latka, który bardzo późno zasypia 22-23. Mówi, że nie jest zmęczony. Potrafi o 22 robić jakieś trudne rzeczy, np. pisanie i w ogóle go to nie męczy. Podejrzewam ADHD, bo jest bardzo żywym dzieckiem. Witam moja 3 letmia coreczka gdy tylko poloze ja do luzeczka smieje sie histerycznie przez 1-2godz. Zasypia ok 22 budzi sie o 3 i znowu smiechy chichy i tak czasami przez kilka godzin. Naprawde zaczynam sie martwic. Pytalam w przedszkolu w ktorym jest tylko dla zabawy 2 godziny i panie twierdza ze nie widza u niej zadnych niepokojacych zachowan. Czy ktos spotkal sie z takimi zachowaniami? Witam Moja córka ma 12 lat..w młodszym wieku miała koszmary i bojąc się spać w swoim pokoju, przestała, spała na przemian ze mną i moim mężem.. Po jakimś czasie, również po kilku wizyt u psychologa ponownie zaczęła zasypiac w swoim łóżku i pokoju. Ale.. Zasypia dopiero gdy my rodzice polozymy się do własnego łoża, pokoju który jest obok jej pokoju i musimy mieć otwarte drzwi.. Jej zasniecie trwa, nieraz krócej nieraz dłużej.. Niestety przez to że córka nie chce chodzić wcześniej sama spać my nie mamy w weekend czasu dla siebie,intymności.. W tygodniu się mijamy, przeciwne zmiany.. Próbowałam porozmawiać z córką ale ciężko, bezskutecznie.. Co robić? Czy mam córce naprawdę wytłumaczyć o co mi chodzi czy mam znów iść z nią do psychologa? Ręce mi opadają, mój mąż jest cierpliwy, naprawdę ale to będzie do czasu.. Proszę o pomoc.! . Aneto, mam 29 lat w tej chwili ale gdy miałam 12 lat co prawda nie spałam z rodzicami ale bardzo się bałam – ciemności i wymyślonych postaci – właśnie przy zasypianiu, bardzo mi pomógła książka o Harrym Potterze. Możliwe że zabrzmi to absurdalnie, ale w tej książce dużo jest takich momentów jakby w jaki sposób można sobie poradzić z potworami itd. Oczywiście nie mówię tu o zaburzeniach jakich związanych z funkcjonowaniem mózgu – a bardziej o takim wieku dojrzewania itd. Plus można spróbować zwierzę domowe – chomika np, pies wogole super sprawa dla dziecka taki którego ona sama będzie mogła wyprowadzić, spac z nim. Odezwę się również z perspektywy takiego dziecka. Pochodzę z biedniejszej rodziny i spaliśmy z rodzicami w jednym pokoju. W wieku chyba 10-11 lat nakryłam rodziców na seksie. Wiadomo, noc, w zasadzie nic nie widziałam tylko słyszałam sapanie itp. Skutek jest taki że mam 27 lat i dalej tego nie przepracowałam. Mam 2 letniego syna i wstydzę się współżyć, bo obawiam się że nas nakryje i też będzie miał jakiś uraz. Podsumowując nie znam przyczyny, ale polecam wizytę z córką u psychologa. Najlepiej więcej niż raz. Witam. Jestem mam trójki synów 6l, 4l i rocznego. Synek ma 4lata i budzi się średnio raz w nocy, krzyczy – woła tylko mnie. Gdy przyjdę i połóże się obok zasypiamy od razu. Niestety gdy przyjdzie tata jest histeria i tak ja muszę przyjść. Chłopcy śpią każdy w swoim łóżku i siebie w pokój. Nie wiem jak od uczyć wołania mnie? Bo zdarza się że śpię obok a i tak wola mama, mama. Jak odpowiem że jestem – śpimy dalej. Do nas do sypialni nie przyjdzie. Więc kursuje między pokojami. Witam. Mam również taki problem córka ma 3 latka. Ciężko zasypia mówi ze nie lubi spać i czasem usypianie jej trwa 2 godziny mamy tez swoje rytuały ale to nic nie daje raz zaśnie o 20 raz o 22 później się budzi po 2 i majaczy przez sen wierci się krzyczy i czasami płacze lub po prostu wyje. Robaków nie ma w dzień jest wszystko dobrze ma apetyt jest wesoła. Po tym jak zasypia o 2 rano jest jej ciężko wstać czasami zaśnie o 4-5 sama nie wiem co mam robić bo od 6 miesięcy nie przespałam jednej nocy. Mam problem ze snem a mam 11 lat poproszę rady dla nastolatków Córka prawie 9 lat. Jako mała przesypiała całe noce od 3mca. Potem w wieku 1,5roku zaczęli się przebudzanie i przychodzenie spać do nas. Następnie gdy miała prawie 3lata urodziło się drugie dziecko no i po przebudzeniu szła spać do innego pokoju z tatą. Jakieś 2lata temu przełożyliśmy wszystkie łóżka do jednego pokoju i w takiej sypialni spaliśmy w 4, wówczas spała w swoi łóżku. Pół roku temu się przeprowadziliśmy do domu i teraz co nic potrafi średnio 3razy się przebudzać. Przychodzi do nad, to wstawaliśmy i siedzieliśmy przy jej łóżku by zasnęło, czasem 2h to trwało. To potem zaczęłam się kłaść do niej i przysypiałam. Próbujemy ją oduczyć to a to siku robi. To już psa jej pozwalamy zabrać by on u niej spał, nie zawsze to wystarcza. Fakt jest też taki, że miewa różne przemyślenia przed snem i np płakała, że tęskni za mieszkaniem, wokół covid to placz, że nie chce by babcia umarła itp. Myślę o wizycie u psychologa. Nie wiemy co robić dalej. Może to silny stres związany z wieloma zmianami w życiu? Dziecko orchidea? Poczytaj o zwiększonej wrażliwości u dzieci. Może nie ma co zwlekać z psychlogiem? To samo u nas W sytuacjach naprawdę podbramkowych dawałam z polecenia pediatry Viburcol i wierzcie lub nie, dziecko przesypiało ciągiem 5-8 godzin! Dodaj komentarz
Droga Pani! Problemy ze snem dziecka są bardzo częste. Najczęściej związnae są one z nieprawidłową temperaturą i wilgotnością otoczenia, zbyt ciepłym lub zimnym ubieraniem dziecka do snu. Z przyczyn organicznych z ząbkowaniem, chorobami układu pokarmowego (alergia pokarmowa, kolki, refluks żołądkowo-przełykowy i inne) i z innymi rzadszymi. W przypadku Pani córeczki bardzo prawdopodobne, że problem wiąże się z ząbkowaniem, które następuje ok. 5-7 mies. życia dziecka. Oprócz problemów ze snem mogą wystąpić takie jak gorączka do 38 biegunka, objawy infekcji górnych dróg oddechowych i ucha (chwytanie za uszko), bóle brzuszka i inne. W każdym przypadku zauważalnych problemów ze snem dziecka, a zwłaszcza, gdy towarzyszą temu jakieś niepokojące objawy, należy zgłosić się do lekarza pediatry, który może dziecko zbadać i zebrać odpowiedni wywiad, zlecić odpowiednią diagnostykę i leczenie. Takie też jest moje zalecenie dla Pani. Pozdrawiam i życzę powodzenia.
Widok (13 lat temu) 5 kwietnia 2009 o 17:57 Mamusie juz nie wiem co mamy robic nasza Maja jest bardzo nerwowa, zasypia tylko na rekach a jak probuje odlozyc to zaraz placze, podczas snu macha raczkami,wzdryga i ma tiki, czesto zaplakuje podczas snu. -brzuszek jeest ok, kupki robi,karmie butelka mleko nan i moje. W nocy spi po 2h . Co mam robic? 20 lipca 2007 9 4 (13 lat temu) 5 kwietnia 2009 o 18:08 Mój synek też jest niezwykle nerwowym dzieckiem ( w sierpniu 2008r. skończył roczek ) , płacze bardzo często, nawet bije nas po twarzy, a w nocy do tej pory budzi się po 3-4 razy z wielkim płaczem - ciągle go nosimy i przytulamy !! Pediatra poradziła , abym udała się do neurologa i psychologa dziecięcego . U neurologa już byłam - stwierdziła że mały zdrowy, tylko bardzo nerwowy. Teraz zobacze co psycholog dziecięcy na to ...... 8 6 (13 lat temu) 5 kwietnia 2009 o 18:45 u nas to stwierdzila,ze mala ma po prostu bardzo wrazliwy uklad nerowowy spowodowany prawdopodobnie dlugim i ciezkim tego co mowila,to jej to minie po pol roku albo po roku:]. Jednak kazala zrobic w razie czego usg przezciemiączkowe dla Ci również wizyte u neurologa...dla sprawdzenia czy wszystko ok. Dobrze wiem jak ciezko jest z takiego typu dzieckiem.... 7 1 (13 lat temu) 5 kwietnia 2009 o 19:23 Moj porod trwal 27 h i zakonczyl sie cesarka wiec moze to zeczywiscie jest przyczyna? bidulka ja tu o niej pisze ze jest nerwowa a ona wlasnie zasnela na 2,5 h jezu jak sie ciesze az mi sie wyc chce. 20 lipca 2007 4 4 (13 lat temu) 5 kwietnia 2009 o 19:30 beti to co piszesz nie świadczy o nerwowości: moje dziecko też zasypia na trękach jak większość dzieci w tym wieku, triki to u noworodków normalne, odrzucanie rączek np. i inne-poczytaj w internecie,, w nocy do tej pory budzi się na jedzeni co 2 h położna i pediatra mówi, że to ok -potrzebuje. W ciągu dnia też mało śpi ale jest pogodny i dużo się uśmiecha i nie sądzę, że to objawy o których piszesz świadcza o nerwowości. Tak ma małe dziecko. 5 2 (13 lat temu) 5 kwietnia 2009 o 19:34 Sa dni gdzie spi lacznie np. 4 h i drzemie na rekach po 10 min czasami, nie lubi byc przebierana, dotykana i ubierana, wscieka sie a jak juz wlaczy jej sie placz to b. ciezko ja uspokoic. Mam nadzieje ze jej przejdzie jak bedzie starsza i zacznie sie czyms interesowac tylko kiedy to bedzie? 20 lipca 2007 4 5 ~justi30 (13 lat temu) 5 kwietnia 2009 o 19:42 goralko-Olu z calym szacunkiem,ale chyba nie wiesz jakie zachowanie dziecka ma na mysli autorka tiki i machanie łapkami to ma kazde dzieciątko,a tu chyba nie o to chodzi.:) Betti-moj porod trwał 20 godzin i byl bardzo twierdzi,ze to moze byc przyczyną nerwowosci corka niedosc ze w dzien prawie nie sypia(sa dni ze udaje sie jej spac max 2 godz ale rzadko),to ma straszne problemy z zasypianiem,gdyz ciagle sie wierci,wypina,wierzga calym w ciaglym trakcie jedzenia,nawet podczaa nawet maly ruch czy dzwiek doprowadza do kazdym zasnieciem praktycznie najpierw jest 20-30 minutowy "koncert"z wierzganiem sie,a potem dopiero szybko ją nudzi,nie umie skupic sie na jednej rzeczy dluzej niz 5-10 min(bujaczek,mata edukacyjna itp).Oczywiscie nie cierpi ubrań-jak lezy nago to jedyne chwile kiedy jest wrecz sie drzec wnieboglosy,ale jak sie ja rozbierze to odrazu jest sumarum-neurolog chyba ma rację,ale usg i tak bede robila dla pewnosci. 8 5 (13 lat temu) 5 kwietnia 2009 o 19:46 Justi opisujesz moja coreczke. chyba porozmawiam we wtorek z moja pielegniarka. 20 lipca 2007 1 3 (13 lat temu) 5 kwietnia 2009 o 19:47 mysle że dla takich dzieci bardzo ważny bedzie plan dnia, czyli mniej wiecej wszystkei czynnosci wykonywane o tej samej porze dnia, powtarzalnośc az do znudzenia, spacery, kapiele drzemki wszystko mniej wiecej w tym samym czasie, do tego ograniczylabym mu bodźce zewnętrzne czyli nie machanie grzechotkami, ściszone tv, mniejsza ilośc gości, nie zabieranie dziecka do sklepów itp. wszędzie teraz o tym piszą, myśle ze jest w tym sporo racji, żyjemy w świecie pełnym hałasu, często sami jestesmy nerwowai wiec myśle ze takei wyciszenie dobrze zrobi dziecku napewno mu pomoże, taki maluch nie potrafi poradzić sobie z taka ilościa nowych bodźców dlaego płącze bo tylko tyle potrafi polecam ksiązke Tracy Hoog "język niemowląt." 5 4 (13 lat temu) 5 kwietnia 2009 o 19:55 sprobujcie tez robic maluchowi przed snem wyciszajacy masaz,w necie sa instrukcje, polecam równiez puszczanie kołysanek np Grzegorz Turnau i Magda Umer - kołysanki utulanki moja małą zasypia przy nich od początku 1 2 (13 lat temu) 5 kwietnia 2009 o 21:35 ja też polecam wizytę u córcia też tak się zachowywała jak Ty powiedziala,że ma bardzo wrażliwy układ ma 10 m(prawie:) ) i co jakiś czas chodzimy z nią na wizyty kontrolne do neurologa. mała nie dostaje żadnych leków,poniewaz nie ma takich wskazań,ale dla mojego spokoju sprawdzamy raz na 3 miesiące czy wszystko ok. na początku było tak jak Ty opisujesz,później to natomiast widzę,że wszystko odbiera 2 razy mocniej niż inne dzieci,tzn,jest bardzo wrażliwa,czasami aż się cała trzęsie jak się jej spodoba itd... usg też mieliśmy robione Każde dziecko jest inne,na tą nerwowość Twojego dziecka może wpływać wiele ten 4 h łacz,to może po prostu kolki?? 1 3 (13 lat temu) 5 kwietnia 2009 o 21:46 Kolki wykluczone:( 20 lipca 2007 0 1 ~andzior (13 lat temu) 5 kwietnia 2009 o 23:14 betti, niektóre dzieci mają "nadwrażliwość na dotyk", zaburzenia integracji sensorycznej, wcześniej w zyciu nie przypuszczałam, że coś takiego w ogóle istnieje..ale jest. poczytaj w necie, może coś w tym kierunku.. 0 2 (13 lat temu) 6 kwietnia 2009 o 01:31 mój synek tez był bardzo nerwowy od urodzenia lekarze tłumaczyli to stresem okołoporodowym(komplikacje przy porodzie) od czasu jak skończył 1,5 roku jest pod opieka neurologa i psychologa w tej chwili ma 8 lat wszyscy lekarze mówili ze z tego wyrośnie jak skończy 5 lat najwidoczniej nie wyrósł za to pewne zachowania udało się złagodzić trzeba tylko dużo cierpliwości:) 0 0 ~justi30 (13 lat temu) 6 kwietnia 2009 o 08:48 Paulka-mam pytanie: czy z Twoja coreczką jest juz lepiej? Zastanawiam sie kiedy to mija..ta nerwowosc...bo to naprawde jest męczące...:/ 0 2 ~justi30 (13 lat temu) 6 kwietnia 2009 o 08:51 andzior-racja,jest cos takiego.....niestety:/ 2 1 (13 lat temu) 7 kwietnia 2009 o 12:52 tak,jest zdecydowanie mniej nerwowa,przesypia całe noce,nie płacze to mogę powiedzieć ,że jest małym nerwusem,ale nie robi mi żadnych scen i szybko się czegoś nie dostanie,to wtedy się wkurza,uderza,ale ja nie zwracam na nią wtedy uwagi i się uspokaja. 3 1 ~iza28 (13 lat temu) 7 kwietnia 2009 o 13:47 Betti masuj maluszka przy przewijaniu przed czy po kąpaniu. Oliwka na rączki zaczynaj od główki do stópek na rączkach i stópkach chwilkę przytrzymaj. Nie jestem lekarzem, ale dowiedziałam się że dzieci po cesarce często tak mają tzn z tego powodu że receptory na skórze nie zostały za stymulowane jak podczas przeciskania się przez kanał rodny. Mój synek tez był bardzo niespokojny nie chciał się prawie dać dotknąć jak był rozebrany, przebieranie było największą katorgą. Teraz ma prawie 4 m-ce masuję go od 3 tyg życia i w tej chwili uwielbia być na golaska - totalna odwrotność zaczyna marudzić wystarczy, że ściągnę mu rajstopki od razu uśmiech na buźce. Spróbuj nie zaszkodzi na pewno. 5 3 ~justi30 (13 lat temu) 7 kwietnia 2009 o 18:47 paulka-dziekuje za mi czekac,az u mojej corki tez to troche dzien dzisiejszy najwieksze sceny jakie robi to lezenie w lozeczku i uderzanie nóżkami tak mocno,ze az sie lozeczko trzesie: to ignoruję i po jakims czasie sie uspokaja. Izo-dzieci urodzone drogą normalną ale czasowo dlugą tez wlasnie moga byc potem bardzo tak jakby sie chcialo wyjsc przez zamkniete drzwi... 1 0 (13 lat temu) 8 kwietnia 2009 o 20:10 Nie wiedziałam ,że też macie takie problemy z dziećmi jak ja. Miałam dość ciężki poród -KLESZCZOWY !! Ale później moj mały mial 2 razy USg i niby wszystko jest okey. Ale .... i tak wszystko go denrerwuje, często płacze, 4 0 ~justi30 (13 lat temu) 9 kwietnia 2009 o 08:52 asiu-ja tez nie sadzilam,ze tyle rodziców ma podobne problemy z dzieckiem jak ja. Chyba pozostaje nam byc cierpliwym i czekać az to po prostu samo neurologa kazala"podziekowac"szpitalowi,w ktorym rodzilam,za to,ze tak dlugo kazali sie meczyc. Swoja drogą,ostatnio spotkalam kolezanke,ktorej znojma rodzila niedawno w tym samym szpitalu....37 godzin! A myslalam,ze moje 20 godzin to juz sporo hehe. Zresztą,znajoma urodzila synusia niedawno,bo tym samym szpitalu......24 raciła juz przytomnosc to ja okladali mokrymi teorie,ze im dziecko w brzuchu dluzej tym lepiej oraz teoria-mloda babka ma duzo sily to niech sie meczy...-takie myslenie szkodzi tylko dzieciom. 3 2 (13 lat temu) 9 kwietnia 2009 o 08:58 tak naprawde to nie wiadomo od czego tak jest,można tylko się przeciwnym razie nie byłoby potrzeby chodzenia do neurologów itp 2 1 ~andzior (13 lat temu) 9 kwietnia 2009 o 11:20 no pewnie, że tak..mi nie pozwolili długo się męczyć - rodziłam tylko 6h i szybko decyzja o cc, a mały ryczał i wkurzał się prawie no stop przez pierwsze 4 m-ce.. 2 0 ~justi30 (13 lat temu) 9 kwietnia 2009 o 15:39 6 godzin a mimo to bylo CC,czyli byl ku temu powod /jakies komplikacje...i to zapewne mialo wplyw na dziecko. 1 1 ~justi30 (13 lat temu) 9 kwietnia 2009 o 15:40 no ja tylko powtarzam to co powiedziala mi wlasnie neurolog. 2 2 (13 lat temu) 9 kwietnia 2009 o 16:28 Beti, moja Matyśka też tak miała: ciągły płacz, rzucanie się, itp. Pediatra zrzuciała to na kolki, może miała rację, bo nerwowość ustała niedawno. Jedynie co pozostało Małej to nocne jedzenie co 2 godziny, czego niestety nie możemy zwalczyć :( Ważne jest by zachować rytuały dnia: jedzenie o ścisłęj porze dnia, tak samo spacer, kąpiel, masaż, itp. Może rzeczywiście zaciągnij porady neurologa. Powodzenia Matyda, ur. 3430g, 54 cm 1 1 ~justi30 (13 lat temu) 9 kwietnia 2009 o 18:20 troche ciezko ustalic jedzenie zawsze o tej samej porze przy corka np nie jada regularnie co 3-4 je na raty co godzine poltorej,a czasem co 3-4. Natomiast kolki wygladaja zupelnie inaczej-zdarzyly sie kilka razy i bylo to darcie sie i kopanie nozkami bez ustanku przez godzine dwie,az czyms innym jest calodzienna nerwowosc. 2 4 (12 lat temu) 20 października 2009 o 19:09 takie zachowanie mija Ale dla pewności idź do neurologa dziecięcego 1 0 ~Kamgwo (3 lata temu) 4 kwietnia 2019 o 11:49 Czesc, wiem ze stary watek ale jak skonczyla sie historia Twoja i twojego dziecka? Obeszlo sie bez psychologa? W jakim wieku mu przeszlo lub chociaz zlagodnial? Mam identyczny problem z cora i juz nie daje rady..bede wdzieczna za informacje 1 0 ~fryga (13 lat temu) 6 czerwca 2009 o 10:58 Opinia została zablokowana przez moderatora 3 0 ~Abigejl (13 lat temu) 6 czerwca 2009 o 13:12 czytajac wasze hisotie troszke sie przestraszylam. Tez mialam ciezki porod, moj syn tez byl bardzo wrazliwy, tez go nosilam cale noce na rekach - bylo ciezko. Przeszlo mu w wieku 1,5 roku. Teraz to maly mezczyzna, jest nerwowy - zlosci sie jak mu cos nie wychodzi i krzyczy, ale to raczej kwestia rozwojowa, radzenie sobie z emocjami. Jest wrazliwy, uwielbia sie przytulac, codziennie slysze wieczorem "mama polezymy razem". Ja nie chodzilam do psychologa ani neurologa, czytalam Tracy Hugg "Jezyk niemowlat" i staralam sie stabilizowac uklad dnia- wszytko o tych samych godzinach. Dzieki temu ja mialam tyle na glowie ze nie bylo czasu myslec o zmeczeniu, o problematycznosci calej sytuacji, ale tez kazdy nowy dzien byl dla nas cudownym dniem, kazdy 3 h sen byl znakiem ze cos sie dzieje dobrego. Trzeba muslec optymistycznie. Teraz mam drugiego babla, jest inny, spokojny, uzmiechniety i wydaje mi sie ze w tamtych chwilach tylko radosc z tego co mam dawala mi ukojenie i pozwlala nie zwariowac. Zycze wam powodzenia i radosci z kazdego drobiazgu - usmiech, usmiech i jeszcze raz usmiech. Zapomnijcie juz te porody, to bylo, minelo i juz nie wroci, teraz trzeba sie cieszyc tym co wyniklo z tego dramtu- mamy wspaniale dzieci i tym trzeba zyc. 6 4 ~justi30 (13 lat temu) 6 czerwca 2009 o 14:35 ...ale my sie nie użalamy nad swoimi porodami,tylko chodzi o wplyw porodu na pozniejsze zachowanie dziecka:P Jednak to nie jest zawsze regulą,gdyz moja znajoma,ktora ma w tej chwili dwu miesiecznego synka,miala jeszcze dluzszy i ciezszy porod niz ja i jej synek owszem jest ruchliwy bardzo,ale sypia ladnie i nie zlosci sie więc widocznie takie ciezkie porody nie wplywaja jednakowoż na wszystkie dzieci... 3 0 ~justi30 (13 lat temu) 6 czerwca 2009 o 14:36 Abigejl-tez liczę na to,ze drugie bedzie zupelnie inne;) 0 0 ~evex (12 lat temu) 20 października 2009 o 18:43 mój synek ma 7 miesiecy urodzil sie przez ciecie cesarskie pierwsze 2 msc praktycznie przespal 3 miesiac zostal przenoszony na rekach ciagle plakal ale nie byly to kolki teraz jest bardzo nerwowy ciezko go czyms zajac, jesli juz to na pare minut od smiechu do placzu jest bardzo cienka granica, teraz nawet noszenie na rekach zbytnio nie pomaga, chcemy sie nim cieszyc a on nam nie daje ciagle myslimy kiedy to sie skonczy, niedlugo wizyta u neurologa zabaczymy co powie. ja juz opaadam z sil zadne zabawki nic nie chce mam nadzieje ze mu to szybko minie pozdrawiam ... 4 1 konto usunięte (12 lat temu) 20 października 2009 o 20:10 Witam Bardzo ciekawy temat... Zaczęłam się zastanawiac nad tym wpływem porodu na układ nerwowy dziecka... może i coś w tym jest plus charakterek dziecka i może naprawdę byc mieszanka wybuchowa jeśli chodzi o zachowanie. Mój poród długi nie był ale wywoływany z ogromnymi bólami i krzykami z mojej strony( czasami się zastanawiam czy to nie miało jakiegoś wpływu) a na koniec córeczka została "wypchnięta" przez brzuch... Dziś ma ponad dwa latka ale wiele z tych opisanych zachowac było i u nas. Ogromne kłopoty z zasypianiem i spaniem,nie znam czegoś takiego jak spokojnie leżące niemowle w wózku,leżaczku,łóżeczku czy na trzeba było byc obok mówic,nosic,tulic i zabawiac a zasypiała tylko przy piersi. Płacz przy ubieraniu,płacz na każdym spacerze (dopóki nie zasnęła) potworny płacz gdy jechaliśmy gdzieś dalej autem,2h podróż to był koszmar:( Pobudki w nocy do 1r i 7m,były okresy że kilka razy w okresie niemowlęcym rzucała główką na boki przez sen. Była zdrowa,miała co prawda kolki ale płacz z tego powodu potrafiłam odróżnic. Nie byłam u specjalisty neurologa czy psychologa. Pomógł ustabilizowany rytm dnia (prawie co do minuty) cierpliwośc (chociaż tej czasami brakowało) oraz poświęcanie mnóstwa czasu na wspólne zabawy,spacery i czytanie. Dziś przechodzimy typowy bunt dwulatka. Jest charakterną dziewczynką,szybko się denerwuje,często przechodzimy próbę sił,są momenty,że psychicznie nie daję rady,zastanawiam się czy jej zachowanie to naprawdę tylko bunt ale co dziwne gdy zostaje z dziadkami lub w przedszkolu nikt nie ma z nią najmniejszych problemów,jest grzeczna,posłuszna,wszystkim zainteresowana tylko w domu własnej mamie potrafi odstawic taką scenę,że szok a za chwilę przyjśc i powiedziec - kocham cię mamusiu,mocno.... 6 0 (12 lat temu) 21 października 2009 o 10:01 Betti-niewiem czy Cie to pocieszy,ale moja mala ma 10 miesiecy i mmay takie problemy jakie opsieujsz od samego nocy musze do niej wstawac po 5-6 (7) strasznie ruchliwa(nie umie 5 sekund byc w bezruchu),duzo wrzeszczy... jakby ja ktos katował,zwlascza gdy sie jej cos nie podoba:P W lozeczku na szczebelkach musialam poprzybijac dykty bo by sobie krzywde sypia-w dzien tylko raz max godzine,a potem szaleje do wieczora. w nocy nawet jak spi to ciagle sie wierci,kreci,szamocze... Ech,dlugo by z nia u neurologa,gdy miala 4 pytanie lekarki bylo:czy miala pani dlugi i ciezki porod? Diagnoza:dziecko ma bardzo wrazliwy uklad nerwowy miedzy innymi"dzieki"ciezkiemu tego jest nadpobudliwa ruchowo i to wszystko razem wziete daje efekt jaki daje. Najpierw oczywiscie wyeliminowalam wszelkie inne opcje,sprawdzilam czy mala jest zdrowa,czy nic powaznego jej nie dolega w sensie fizycznym,a na koncu poszlam wlasnie do neurologa. Pediatra tez potwierdza,ze to po prostu taki typ dziecka .temperamentu oczywiscie jej nie zmienię,ale co do problemow ze spaniem itd to kiedys wkoncu bedzie lepiej,ale moze to trwac nawet kilka lat:] 0 0 (12 lat temu) 21 października 2009 o 10:03 Asiula- zgadzam sie z uklad nerowowy dziecka plus diableski;) charakterek daje niezłą mieszanke wybuchową .sama to przechodzę ,ale juz sie przyzwyczaiłam;) 0 0 ~pepsi82 (12 lat temu) 8 stycznia 2010 o 13:35 Natknęłam się na ten wątek gdyż poszukuję namiarów na godnego polecenia psycholga dziecięcego z Gdańska. Będę wdzięczna za namiary:) chodzi o psychologa, który zajmuje się malutkimi dziećmi - mam dwuletniego synka. Dzięki wielkie z góry. 0 1 ~Agatha (12 lat temu) 11 stycznia 2010 o 22:23 W szpitalu na Zaspie pracuje psycholog Magda Chrzan... Dziewczyny, nie sądziłam, że ogladanie Superniani może być szkodliwe... Tymczasem coraz częściej widzę, jak matki próbują stosować rady idealne dla kilkulatków do wychowywania dzieci kilkumiesięcznych.... 0 1 (12 lat temu) 11 stycznia 2010 o 22:43 dziewczyny rady super niani trzeba traktować z dużą rezerwą, pamiętajcie,ze to jest komercyjny program w tv. Co do ustalonego porządku dnia to się zgodzę,że może pomóc dzieciaczkowi nerwowemu bo przewidywalność się sprawdza u dzieciaków nadpobudliwych np. Może też starać się wyciszać poprzez usuwanie bodźców. Może drażnić hałas tv, radio, światło różne rzeczy. ciężko tak radzić. Czasami warto oddać pod opiekę choćby na chwilę, bo jak człowiek zestresowany to dziecko to odbiera, a tak z przerwą to więcej siły i pozytywnej energii będzie. więcej mi nie przychodzi co by jeszcze można kombinować. Czasem ktoś z zewnątrz, kto przyjdzie z wizytą może po obserwacji coś doradzić, bo będąc z dzieckiem można coś przeoczyć a ktoś obserwując z boku może zauważyć elementy denerwujące dziecko, których my nie widzimy. wizyta u psychologa też napewno nie zaszkodzi 1 0 (12 lat temu) 11 stycznia 2010 o 23:29 przeleciałam wątek i nie wiem czy o tym ktoś pisał.... wiem, ze problem jest bardziej złożony, ale może ta płytka choć odrobine ułatwi Wam zycie? na niektóre dzieciaki działa :)))) to plus pare innych technik uspakajających.... lub jest sporo w prasie i telewizji ostatnio na ten temat ;) podobno cudowne efekty dają dzwięki suszarki, pochłaniacza, generalnie biały szum.... dzwięki podobne do tych, które dzidzia słyszy włonie matki... dobrze relaksuje i usypia malucha 0 1 (12 lat temu) 22 lipca 2010 o 22:14 Polecam Monikę Zielińską, jest to bardzo dobry psycholog dziecięcy, orientuję się w tym temacie, gdyż sama też jestem psychologiem ale póki co nie prowadzę swojego gabinetu. 0 1 ~ASIULEK_23 (12 lat temu) 24 czerwca 2010 o 14:26 Dziś trafiłam na ten wątek i jakbym czytala o swoim dziecku. Moja Wercia ma teraz 2,5 miesiaca a od jakiegos miesiąca jest strasznie niespokojna. Na początku myślałam, że to kolki ale to trwa czasem cale dnie i ona uspokaja sie na chwilę np. przy wlozeniu smoczka, odsapnie, oczka jej się na momencik zamkną i za moment znów wrzask, jakby ja ktoś odzieral ze skory. Ma bardzo nerwowe ruchy, trze stopą o stop, prostuje tak ze czasem az strzykają jej kostki, macha głowka... w nocy śpi nawet 7 godzin ale strasznie nerwowo, rzuca nóżkami, głowa, nózki ida w górę i uderzają o lozeczko. Ciągle sie przeciąga tak mocno, głowę odchylwa wtedy do gory a nózki podkurcza. bardzo dziwnie to wszystko wyglada, jakby jakieś ataki. Za 4 dni idę do neurooga, mam nadzieję, ze usg główki nie wykarze jakiś chorób :( strasznie się boję. Nie potrafi się skupić na czymś dłuzej niż kilka minutek, trzeba cały czas ją zagadywac, zabawiać, wtedy czasem uda się że godzine nie placze, a potem od nowa to samo. wierzganie nogami i krzyk nie do opanowania. Śpi w dzień po 10 minut i to bardzo niespokojnie. Do tego czesto ma odruch moro. Dodam, ze karmię piersią, czasem na wet co godzinę, żeby ją uspokoić, ale nawet przy cycku zdarza się, że się wygina. Porod bez komplikacji, trwał 5 godzin a 10 od odejscia wód. Ale miałam zagrożenie przedwczesnym porodem bo mialam skurcze macicy. Moze to ma jakiś wplyw? 4 0 ~ASIULEK_23 (12 lat temu) 24 czerwca 2010 o 14:29 evex, justi30, jak Wasze dzieciaczki? Przeszło? 1 3 ~Marta (4 lata temu) 3 sierpnia 2017 o 17:59 Witam , wiem że post sprzed 7 lat ale mam pytanie czy wyjasnila sie przyczyna zachowania twojego dziecka ? Moje ma identyczne objawy i nie mam pojecia co mu dolega. Bardzo prosze o kontakt 0 0 ~Monika (4 lata temu) 29 sierpnia 2017 o 11:56 Marta, mam podobny problem z dzieckiem. Jeśli chcesz to napisz do mnie: soltysm@ 0 0 ~Kamgwo (3 lata temu) 4 kwietnia 2019 o 11:53 Czesc! I minelo? Jesli tak kiedy? Moja ma 4,5 m i dalej licze na cud.. 1 0 ~mz (12 lat temu) 19 kwietnia 2010 o 12:27 Twoja śpi w nocy po 2 h, to masz fajnie , bo moja śpi po 15 min. i tez tak się zachowuje jak Twoja, jestem załamana 1 1 KITI (12 lat temu) 24 czerwca 2010 o 15:54 Asiulek ja miałam to samo i ajkies pisałam tez taki wątek do justi i betti z pytaniem czy przeszlo i co bylo nas było tak samo pierwsze byl horror,wkolko noszenie,bujanie mała placz do tego nocki budzenie co godzina bylam na skraju inne mame sie cieszyly macierzynstwem a dla mnie to byl szok bo zamiast sie cieszyc to miałam łzy :( cała rodzina nam pomagała, ja nie moglam nawet do wc skoczyc bo wkolko musialam byc z mała, najlepiej jej było przy piersi wtedy siedziala lekarzy wszystko ok. No i wszystko sie uspokoilo po stała się aniołkiem,zaczełam tez karmic butlą zaczela przesypiac nocki na tylko 2 nieraz 1 budzenie,zmiana o mnie lekarz zaczal mowic ze mała miała ciezki porod bo wpierw naturalny zakonczony cesarką (spadek tętna płodu) i przez to układ mogł sie zaadaptowac w nowym swiecie,dziecko czulo sie przestarszone, wszystko je draznilo,wszystkie bodzce przez to najbezpieczniej czulo sie przy piersi i stad to wiszenie przy cycusiu 24h i faktycznie tak jak w ksiazkach pisza po juz w pelni rozwija i zaczyna sie stabilizowac no i u nas tak bylo przelom nastapil 3,5-4miesiac, no a teraz to juz w pełni czuje sie szczesliwa mamusiąszczesliwego dziecka :))) czego i Tobie życzę! Najpiękniejszy dar od Boga... 2 1 ~ASIULEK_23 (12 lat temu) 25 czerwca 2010 o 14:29 Mam nadzieje, że tak będzie, bo teraz jestem na skraju wyczerpania. Mała w nocy mi przesypia ladnie, tylko jedno karmienie ok 3-4. Ale śpi baaaardzo niespokojnie, rzuca nóżkami, głową... za to w dzień...masakra. W ogole nie spi, spokoja jest tylko przy cycku i czasem 10-20 minut po jedzeniu. czasem to jest taki krzyk jakby ją ktos obdzieral ze skóry, nic nie pomaga :( nie moze sie skupic dłuzej na czymś niż 2-3 minuty. Musze kombinować zeby ja czymś zaciekawic ale i tak jak przyjdzie moment to nic nie pomaga. Dla mnie na razie wychowanie dziecka wiąże się z ciaglymi nerwami. Ona niemal całe dnie pacze... a ja wysiadam, nie mam czasu na nic... nawet na pójscie do wc. wyglądam już jak śmierć... 1 0 KITI (12 lat temu) 25 czerwca 2010 o 19:27 asiulek dokladnie mialam tak samo tylko jeszcze gorzej bo do tego nocki nie przespane, wiec wiem przez co przechodzisz i wspolczuje ale tak jak napisalam jesli mala ma to samo co moja to bedzie lepiej ale jeszcze ttroche to potrwa a potem juz bedziesz sie cieszyc kazda minuta spedzona z niunia. a wykluczylas sprawy chorobowe? alergia pokarmowe,zapalenie bo jesli tak to wtedy faktycznie corcia zdrowa tylko nadpobudliwa i nerwowa no i niestety musisz ten ciezki czas przetrwac. jak ja pisalam moj watek to tak samo mnie justi pocieszala a ja niewierzylam ze moze byc lepej a teraz juz wiem ze moze bo jest, wiec mam nadzieje ze u ciebe tez wszystko sie unormuje :) Najpiękniejszy dar od Boga... 1 1 KITI (12 lat temu) 25 czerwca 2010 o 20:51 A wiesz z pomocnych rzeczy do uspokajania małej okazał się min. smoczek, pani z poradni laktacyjnej jak zobaczyła jak mała wisi przy piersi i przybiera ponad norme to powiedziala ze mala traktuje cycka jak smoczka jako uspokojenie wyciszenia a nie dlatego ze jest glodna i powiedziala ze nigdy tego nie doradza ale w takim przypadku jak nasz to doradza smoczka,tak wiec uczylam ją ale kurcze nei chciała dopiero 5smoczek NUK zaskoczył ale sporo to trwało i już myslalam ze sie nie uda i faktycznie zaczal duzo tego pani z poradni powiedziala ze nie mozna jej pozwalac na to ciamkanie cycka i zeby robic przerwy od karmien tak co 2-3godz,by uczyc mala ze piers ma sie kojarzyc z jedzeniem a nie uspokajniem,bo czym dzidzia bedzie starsza to bedzie ciezej tego jak juz naprawde nie moglam jej uspokoic to dzialala woda puszczona z kranu,szum suszarki nagranej na mp3 lub okapu w kuchni he ale to byly cyrki raany, no i ogolnie spiewanie bujanie teraz to wspominam z usmiechem ale pamietam te przeplakane noce i niestety tak juz jest ze kazde dziecko jest inne i sa dzieci placzace,malo spiace a sa tez takie ktore by tylko wciaz spaly i rodzice nawet nie czuja ze maja dziecko ja wlasnie bylam przekonana ze u nas tez tak bedzie a tu przezylam prawdziwy szok bo u znajomych i w rodzinie nikt tak nie ostatnio sie zgadalam z kolezanka ktora miala identycznie ze swoja coreczka z tym ze u niej to dluzej trwalo bo az do tez mowila ze dopiero teraz sie cieszy w pelni macierzynstwem a wtedy myslalam nigdy wiecej 2 dziecka, no ale teraz juz jest super mała wesoła nie to dziecko tak wiec wszystko sie stabilizuje wczesniej czy pozniej Najpiękniejszy dar od Boga... 1 1 ~ASIULEK_23 (12 lat temu) 28 czerwca 2010 o 10:56 Właśnie nie wykluczylam bo mam taką pania doktor że pożal się Boże. Miała badanie moczu i wyszło dobrze. Co do alergii- stosuję dietę. Był czas ze nie jadłam prawie nic. ale stwierdzilam, że czy zjem czy nie zjem to i tak płacze. Ma bardzo ładną skorę, żadnych uczuleń, nic, wiec myślę ze alergia to nie jest? O refluksie tez myślalam ale ona praktycznie nie ulewa... choć czasem mam wrazenie ze jej sie tam unosi do gardełka i czasem się krztusi i mieli językiem. Ja ostatnio pomyslalam, że mi się nie najada, bo wiecznie by wisiała na cycku a mam wrażenie ze szybko przestaje jej lecieć i ona zaczyna się denerwowac , a jak ją odstawiam to placze. Więc za wa dni idę na szczepienia to poprosze o poradzenie mi mleka i spróbuję ją dokarmiac 1 lub 2 razy dziennie i zobacze czy coś pomoże. Sprawdzę w ogóle ile wypija bo nie mam pojęcia... 0 0 ~ASIULEK_23 (12 lat temu) 28 czerwca 2010 o 10:56 A jak zdiagnozować refluks? 0 0 ~ewelka (12 lat temu) 28 czerwca 2010 o 14:45 zacznij od zrobienia usg jamy brzusznej, co prawda nie odpowie w 100% na pytanie o refluks ale co nieco rozjaśni i przede wszystkim dobry pediatra 1 0 KITI (12 lat temu) 28 czerwca 2010 o 15:54 tak wlasnie usg wykaze sprobuj z tym mlekiem u mnie mala ladnie przybierala wiec nie bylo mowy o niedojadaniu ale potem na noc zaczelam dawac sztuczne, o tyle mi pomoglo ze nie mialam potem problemu z odstawieniem od piersi bo mala juz znala butelke no i przesypiala dluzej noce. Najpiękniejszy dar od Boga... 2 0 ~daga_83 (12 lat temu) 22 lipca 2010 o 15:39 Hej dziewczyny. Ja tez mam podobny problem. Mój Synek ma niecałe 4 miesiace i tez jest straszny nerwus. Poród mialam przez cc ale planowny wiec dziecko sie nie umeczyło bardzo. Od urodzenia sie denerwuje - nawet w szpitalu mial ksywe ryczaca 18. W nocy spi ładnie, spokojnie tak od 20 do z jednym budzeniem na karmienie. Ale w dzien w godzinach czuwania - okolo 1,5 h jest nerwowy strasznie - cały czas trzeba go zagadywac i szukac zabaw - czasem to juz nie wiem co wymyslac - no i sie zanosi. Czasem jest taki wsciekły ze az sie ze złosci robi bordowy - mimo tego ze ma sucho, jest najedzony i nie ma bółów brzucha. Z usypianiem may okropny problem - zasypia tylko w nosidełku samochodowym - głowe okładam mu pieluchami i musze mocno bujac to w ciagu 20 min zasnie i go przenosze do łozeczka. Czasem ma lepsze dni to nawet sam polezy godzine. Ale przewaznie to jest taka ciagła z nim walka, takie szarpanie, czasem to nawet mu sie z nerwów rece trzesa. Byłam z nim u lekarza ale stwierdził ze po prostu taki typ. Teraz mamy z nim nad morze jechac ale jestem pelna obaw jak bedzie sie zachowywał. Dodam ze nic nie moge zrobic w domu, bo cały czas trzeba przy nim byc. Jak mi kolezanki mówia o spokojnych dzieciach które same w łozeczku zasypiaja to az nie wierze. Juz sie zastanawiam czy nie kupic melisy dla mały dzieci bo czasem juz z sil opadam. 2 1 ~nu (12 lat temu) 22 lipca 2010 o 18:08 pewnie, ze kup. jemu tez ulzy, ze sie nie bedzie denerwowal. moze przed TV by sie uspokoil i dal Ci chwile wytchnienia? pamietaj, ze Ty tez jestes wazna!! 3 0 ~Kamila (6 lat temu) 23 marca 2016 o 22:17 Ja mam ten sam problem jestem zalamana 0 1 ~Mama (5 lat temu) 13 lutego 2017 o 21:00 Też mam takie niemowlę 7,5 miesięczne od urodzenia był niespokojny ciągle nosić nie spał łącznie dobowo przesypial 12 godzin co robić? Nosilismy go z mężem bo czym takiego noworodka zająć...? I nawet teraz jak raczkuje i próbuje wstać to zaraz przyczolga się z płaczem i wyciąga rączki bawi się na dywanie ale tylko z kimś w łóżeczku pobedzie ale trzeba mu asystować ogarniam wszystkie prace domowe jak malec bawi się z tatą mam nadzieję że z kazdym dniem będzie lepiej życzę powodzenia wszystkim mamom z podobnym problemem jeśli któraś z Was jest ze śląska jak Ja to czekam na odzew razem zawsze raźniej! Pozdrawiam 0 1 ~anonim (5 lat temu) 10 maja 2017 o 22:09 Ja mam ten sam problem moja mala ma aktualnie 2 i pół mce i też jest bardzo nerwowa czasem myślę że po prostu to dlatego że jest bardzo kontaktowa (tak stwierdziła neurolog dziecięca) i czasem nie odczytujemy jej komunikatow prawidłowo np wystarczy że spóźnimy się z butelką to już płacze a raczej krzyczy tak że az się zanosi i trzesie a za chwilę po 15 minutach zje bez problemu tak samo z piciem gdy np chce jej dać a ona nie chce to wielki ryk i też cały czas chce być na rekach noszona tulona a najbardziej przez męża bo jest silny i duży a ja chuchro eeech czasem jest ciężko ale potrafi też być pogodna :-)... Napisałam bo też jestem ze Śląska moje koleżanki nie mają takich problemów z dziecmi a kazde wsparcie czy słowo otuchy się przyda. Jak masz ochotę to napisz do mnie dariaakcenols@ Pozdrawiam 0 0 ~Domi (5 lat temu) 18 maja 2017 o 21:20 Jestem mama 4,5m blizniat. Jeden synek jest bardzo grzeczny a drugi... Jestem zalamana! Odkad skonczyl 5 tyg jest okropny. Placze jak dla mnie bez powodu. Wszystkie potrzeby ma zaspokojone a i tak placze i denerwuje sie wiekszosc dnia. Wrzeszczy w wozku, samochodzie, w gosciach itp. Nienawidze z nim wychodzic. Neurolog i pediatra twierdza ze wszystko z nim ok. Taki temperament i koniec. Ja juz nie wytrzymuje. Kazdy mowil skonczy 3 miesiace bedzie fajny, skonczy 4 miesiace bedzie fajny ale jest tylko gorzej. 1 0 ~Monika (4 lata temu) 29 sierpnia 2017 o 13:34 Domi jakas poprawa u Ciebie? 0 0 ~Gosia (4 lata temu) 30 sierpnia 2017 o 20:58 Witam ja mam synka 7 miesięcznego,który rowniez płacze uważam bez powodu jest od początku marudny. Mam tez córkę,która ma 11 lat jak była w wieku synka była bardzo spokojnym dzieckiem. Mimo ,ze synek ma 7 miesięcy jest tak samo cieżko jak na początku a tez każdy mowil mi 3 miesiące skończy bedzie lepiej,6 miesięcy skończy zobaczysz bedzie OK mały kończy 7 miesięcy i jest tak samo marudny a jak jest skok rozwojowy to już lepiej nic nie mowić. Ale jestem szczęśliwa ze w ogóle mogę mieć 2 dzieci po mimo dużej różnicy wieku. 0 0 ~Justa1983 (3 lata temu) 8 września 2018 o 11:48 Dziewczyny czy któraś tu zaglada jeszcze? Jak wasze dzieciaczki? Ja mam taki 4 miesięczny egzemplarz i zastanawiam się czy waszym dzieciom przeszło i kiedy. 0 0 ~Jula (3 lata temu) 8 września 2018 o 15:05 Ludzie szukacie problemów tam gdzie ich nie ma, nie ma nerwowych niemowląt, to co tu opisujecie jest normalne, tak zachowują się maleńkie dzieci, trzeba nosić i przytulać, czasem co najwyżej są kolki. To są dzieci, tak wyrażają zmęczenie, głód, znudzenie. To dzieci a nie lalki które można odłożyć na półkę. Tak już będzie przez długie lata, jak nie kolka to ząbkowanie, pierwsza gorączka, pierwszy siniak, bunt dwu, trzy cztero latka a potem bunt nastolatka, takie jest życie matek. Czas przywyknac i nie wymyślać. Je, przybiera na wadze, nie ma gorączki to jest ok. A jak coś niepokoi to pediatra. 0 4 ~Justa1983 (3 lata temu) 8 września 2018 o 15:27 Ja to wszystko rozumiem jednak mam porównanie z 3 innymi maluchami w wieku mojej Julci i zdaje sobie sprawę ze każde dziecko jest inne. Ja widzę ze ona jest zdrowa, fizycznie rozwija się super. Jednak na zdrowie niemowlaka składa się tez jego spokój. Te maluszki o których pisze są spokojne, mam wrażenie ze są szczęśliwe a moje dziecko wydaje się ciagle nieszczęśliwe. Serce mi pęka jak ona tak strasznie ciagle płacze i staram się znaleźć przyczynę bo widzę ze to nie jest dokładnie tak jak być powinno. Mam nadzieje ze okaże się tak jak piszesz ze panikowałam niepotrzebnie ze to niedojrzały układ nerwowy itd i ze będzie dobrze 1 0 ~Justa1983 (3 lata temu) 8 września 2018 o 15:29 I zeby nie było wątpliwości ciagle nosze i przytulam ale mam wrażenie ze ona tego przytulania nie cierpi tak czasem krzyczy jak ja masuje, dotykam, tule czy całuje. 0 0 ~Jula (3 lata temu) 8 września 2018 o 22:11 To proponuję lekarza skoro coś niepokoi i wydaje się nienormalne. Może jednak chodzi o zdrowie, może jest jakiś problem. Ja dla przykładu mam wymagające dziecko od urodzenia, ma teraz 2,5 roku a dalej zasypia na rękach zawsze tak było, nigdy sobie jeszcze nie odpoczelam bo mam wymagające dziecko. Ale jest zdrowa, po prostu ma takie usposobie i już tak jest. Uwierz nie jesteś sama. Bardziej niepokoi że dziecko nie lubi Twojego dotyku, przytulania. U nas owszem były płaczę i krzyki i dalej są ale przytulnie i kolysanie i robi się aniołek. Proponuję zgłoś się z tym do pediatry bo coś może jest nie tak. 0 2 do góry
7 miesieczne dziecko sie wzdryga